Dwa nowe zestawy kosmetyków na noc w moim schemacie pielęgnacyjnym: Liqpharm, SVR, Iwostin, Alantan

By | 1.1.21 13 comments

Witajcie!

Chciałabym Wam dzisiaj omówić dwa zestawy kosmetyków w moim jesiennym schemacie pielęgnacyjnym, które stosowałam i nadal stosuję zamiennie na noc. Jest jeszcze jeden, po który sięgam w sytuacjach awaryjnych, ale jako że nie jest nowy (tzn. przewinął się już parę razy na blogu), to tym razem go nie pokażę;). Wspomnę tylko, że chodzi o kremy Epitheliale A. H Duo  i Dermalibour+ z miedzią i cynkiem aptecznej marki A-derma.

Wspomnę tylko, że zanim przystąpiłam do używania serum z witaminą C i peelingu z kwasem laktobionowym, zadbałam o odbudowanie warstwy hydrolipidowej skóry

Jak stosuję oba zestawy?  

Pierwszy, na który składają się: serum z witaminą C z Liqpharm i krem barierowy SVR, najczęściej nakładam warstwowo 4 razy w tygodniu, drugi natomiast, na który składają się peeling z kwasem laktobionowym marki Iwostin i lekki krem nawilżający Alantan Dermoline, stosuję również warstwowo 2 razy w tygodniu

Pozostaje jeszcze jeden dzień na dodatkową regenerację i tutaj najczęściej włączam jakiś olej i krem lub zestaw, o którym napisałam w pierwszym akapicie.


Przejdźmy do opisu poszczególnych kosmetyków:

  • Liqpharm, Liq CC Serum Rich, serum z witaminą C - nie wiem, dlaczego tak długo zwlekałam z zakupem serum z witaminą C, zwłaszcza że efekty na skórze znacznie przewyższyły moje oczekiwania. Po 15% stężeniu witaminy C możemy spodziewać się pobudzenia syntezy kolagenu, neutralizowania wpływu wolnych rodników i rozjaśnienia skóry. Za sprawą zwiększonego w tej wersji stężenia tokoferolu (witaminy E) oraz magnezu możemy liczyć na działanie ochronne, regenerujące oraz odżywcze, natomiast kwas hialuronowy chroni skórę przed odwodnieniem, uelastycznia ją i  nawilża. Podpisuję się pod wszystkimi zapewnieniami producenta - skóra wygląda młodziej, jest świetlista, a jej koloryt jest jednolity. Na pewno kupię kolejną buteleczkę tego serum.  Moja ocena -> 6/6; [cena: ok. 60 zł za poj. 30 ml];
  • SVR, Topialyse Barriere, krem barierowy do twarzy i ciała z ceramidy Omega 3, 6, 9 i kwasem hialuronowym -  krem chroni barierę naskórkową, niweluje podrażnienia, naprawia uszkodzenia i działa przeciwświądowo. Ma odżywczą formułę, która świetnie się wchłania (mam wrażenie jakby po około minucie mocno przyklejał się do skóry), nie pozostawiając tłustego wykończenia. Krem jest wodoodporny. W składzie można znaleźć: peptyd regulujący, kwas lukrecjowy, kwas hialuronowy i olej abisyński. Polecam ten krem również pod makijaż w mroźne dni - uzyskacie wówczas delikatny efekt szklanej cery. Moja ocena -> 6/6; [cena: ok. 50 zł za zestaw dwóch kremów o pojemności 50 ml];
  • Iwostin, Estetic, peeling z 7% kwasem laktobionowym -   kuracja przeciwzmarszczkowa dla skóry wrażliwej z oznakami starzenia się. Peeling delikatnie złuszcza, poprawia elastyczność i koloryt skóry. Kwas laktobionowy wiąże i zatrzymuje wodę w naskórku, wykazuje działanie wygładzające, jest antyoksydantem, wpływa na regulację odnowy komórkowej, łagodzi podrażnienia. Czego jeszcze można dowiedzieć się o tym kwasie, przeszukując informacje w internecie? Otóż tego, że działa jak kwasy AHA, ale nie wywołuje podrażnień. Skuteczność kwasu laktobionowego jest najczęściej porównywana do kwasu glikolowego, ale też podobnie jak inne kwasy hydroksylowe, reguluje proces złuszczania oraz pobudza fibroblasty do produkcji włókien kolagenowych. Podczas aplikacji nie odczuwa się pieczenia czy zaczerwienienia. Peeling ma formułę gęstego bezzapachowego żelu. Jeśli chodzi o wady produktu, widzę tylko jedną i jest ona natury technicznej: pipeta nie działa sprawnie, więc moja rada jest taka, by po prostu przelewać peeling bezpośrednio z butelki na zagłębienie dłoni, po czym nakładać na twarz. Moja ocena ---> 6/6; [cena: ok. 40 zł za poj. 30 ml];
  • Alantan, Dermoline, lekki nawilżający krem z D-pantenolem o stężeniu 5% i alantoiną - krem przeznaczony do pielęgnacji skóry podatnej na podrażnienia i przesuszenie. Przynosi ulgę, nawilża, przyspiesza regenerację naskórka. Nie spodziewałam się tak dobrego kremu w tak niskiej cenie. Wcale nie dziwi mnie to, że tak wiele osób chętnie sięga po ten produkt. Moja ocena ---> 6/6. [cena:  ok. 10 zł za 50 g];

Podsumowując, moja cera nigdy nie wyglądała lepiej, dlatego też zimą moja pielęgnacja nocna będzie wyglądała identycznie. 

Wszystkim moim czytelnikom życzę samych pomyślnych dni w roku 2021.

Dziękuję, że do mnie zaglądacie ❤️.

 Pozostałe informacje o produktach:

  • dostępność: apteki stacjonarne i internetowe
Starszy post Strona główna

13 komentarzy:

  1. Bardzo fajne kosmetyki, serum z witaminą C tej marki bardzo miło wspominam :)

    OdpowiedzUsuń

  2. I loved the product, I didn't know it and it looks very good, I hope to find it in Brazil. I loved your blog, which I'm already following. Happy new year and much success. https://beperes.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam kosmetyki z witaminą C, a zwłaszcza skoncentrowane sera - rzeczywiście działają niezawodnie i błyskawicznie, nie robiąc przy tym skórze żadnej krzywdy ( jak np. niektóre kwasy oferujące zbliżony efekt ). Tego serum z witaminą C od Liqpharm nie znam, ale wiele dobrego na temat tej marki czytałam, serum też, muszę wypróbować ;)
    Wszystkiego najpiękniejszego w Nowym Roku ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za odwiedziny:).

      Wszystkiego najlepszego <3.

      Usuń
  4. Alantan Dermoline stosowałam lata temu, po zabiegach u dermatologa i bardzo miło go wspominam :) Natomiast pozostałe kosmetyki mnie bardzo ciekawią.
    Jeśli chodzi o markę SVR, to świetnie się u mnie sprawdzał krem do podrażnionej skóry powiek z tej serii, więc przypuszczam, że i ten krem moja skóra by pokochała :)
    Natomiast marka Liq jest na mojej liście od dawna, ale jeszcze nie było nam po drodze ;)
    Noworoczne uściski Iwonko <3 Wszystkiego, co najlepsze i najpiękniejsze :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę Ci w tym roku dużo zdrowia, radości i realizacji marzeń <3.
      Ściskam:***.

      Usuń
  5. Miałam to serum Liqpharm i bardzo dobrze go wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystkiego najlepszego z okazji nowego roku:) Ja bardzo lubię sera w witaminą C, najlepiej się u mnie spisują :D

    OdpowiedzUsuń
  7. To serum z witaminą C już kiedyś miałam i planuję znowu zakupić. :) Pozostałych produktów niestety nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam dokładnie takie same obserwacje, kiedy używam kosmetyków z vitaminą C w wyższym stężeniu. Miałam już serum Clinique, teraz mam drugie opakowanie. Do tego czekają na mnie dwa kolejne kosmetyki z vit. C - krem Lirene i serum Pharmaceris:). Dla pięknej cery warto sięgać po takie kosmetyki. Twojego serum nie miałam, ale wiele czytałam o nim i wygląda na to, ze jest super:).

    OdpowiedzUsuń
  9. Serum z witaminą c jest bardzo skuteczne. Twoich kosmetyków jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń